piątek, 4 maja 2012

Karkówka z grilla w dwóch odsłonach

Trochę mnie nie było... musiałam również porzucić pisanie drugiego bloga, ponieważ w Dżemolandzie nie za bardzo mam jak fotografować poranne ekscesy..
Intensywne tygodnie.. niestety nie nacieszyłam się jeszcze słońce, ponieważ po 24 latach chasania po słońcu dostałam pokrzywki słonecznej i musiałam dozować słońce. Nikomu nie życzę..potwornie swędząca sprawa.. Wczoraj zaliczyliśmy pierwsze w tym roku grillowanie.. oczywiście królowała karkówka oraz moja ulubiona kaszanka :P W sobotę czeka nas grillowanie numer 2, ale tym razem u mnie na wsi... już nie mogę się doczekać ;)
 Karkówka w marynacie miodowo - musztardowej
  • 80 dag karkówki
  • 2 łyżki musztardy
  • 2 łyżki miodu
  • łyżeczka soku z cytryny
  • ostra papryka
  • pieprz
 Karkówka w marynacie keczupowej
  • 1 kg karkówki
  • 3 łyżki ketchupu
  • 3 łyżki oleju
  • łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • ostra papryka
  • pieprz
  • tymianek
pole bitwy :P

5 komentarzy:

  1. mmm uwielbiam jedzonko z grilla ;) karkówki akurat nie ( za tłusta ;p), ale inne rzeczy oj tak! skorzystam z marynaty, dla rodziców w sam raz ;D mmm kaszanka też, ale musi być naprawdę dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. rany jak mi się chce grilla a Ty tu tak kusisz! ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do zabawy "11 pytań"
    szczegóły na moim blogu http://kuchenkowo.blogspot.com/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna karkówka, wybieram tę z musztardą :) Ostatnio dowiedziałam się, że musztarda ze względu na zawartość octu świetnie wpływa na kruchość mięsa, więc na marynatę jak najbardziej się nadaje

    OdpowiedzUsuń
  5. Od siebie polecam na grilla karkówkę peklowaną, jeśli chodzi o kruchość to zupełnie inna liga :) Za to obie marynaty musiały być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń