wtorek, 13 marca 2012

Pasta makrelowa - trochę inna klasyka ;)

Uwielbiam.. uwielbiam ryby, wszystkie bez wyjątku.. w każdej postaci.. z dzieciństwa pamiętam szczupaka złowionego przez tatę w "Czarnej"... zawsze był pyszny.. i te małe okonki, niewymiarowe, które tata łowił tylko dla mnie.. wspomnienia.. dziś niestety muszę się ograniczy do ryb wędzonych lub świeżych, ale sklepowych.. niestety tata się zbyt rozleniwił.. ;P
Pasta makrelowa
  • mała makrela
  • ogórek kiszony
  • papryczki piri piri
  • natka pietruszki
  • łyżeczka twarożku
  • łyżka maślanki
Makrelę obieramy ze skóry i ości, dodajemy pokrojone ogórki, pietruszkę i papryczkę oraz twarożek z maślanką. Wszystko razem mieszamy (nie solę, ale jeżeli ktoś lubi mocno słone potrawy to można oczywiście posolić).

6 komentarzy:

  1. Pasta makrelowa "na bogato", fajnie musi smakować. U mnie w domu robi się tylko z majonezem, ewentualnie z cebulką albo szczypiorkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham makrelę, choć jest bardzo tłusta i ciężka ;c

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm uwielbiam pastę makrelową ! ciekawy przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ryby i w paście również, a dodatek piripiri bardzo mi się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Z twarożkiem nigdy nie robiłam, muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń