wtorek, 14 lutego 2012

Wale(n)tynkowe śniadanie ;*

Nic dodać, nic ująć.. robione w konspiracji.. z miłości
Kanapki z serowymi sercami, zapiekane jajo w szynce i mnóstwo katchupowej miłości..

7 komentarzy:

  1. oo jak romantycznie! przecudne śniadanko :)
    pozdrawiam i zapraszam.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna niespodzianka z samego rana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. urocze śniadanko, szczególnie przyniesione do łóżka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnóstwo miłości mi się podoba :) też dzisiaj zrobiłam parówkowe serducho, ale mamie, bo kochany w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie śniadanko z chęcią bym zjadła :)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń