wtorek, 28 lutego 2012

Owsianka mandarynkowa z jogurtem

Brakuje weny na cokolwiek.. a może po prostu chęci brakuje.. jakoś ostatnio nie czuje się na siłach, by gotować zmyślne dania.. jedyne na co mnie stać to poranne kanapki, obiadowe owsianki i kolacyjne chipsy.. mam nadzieję, że już niedługo moje samopoczucie się poprawi i przygotuję coś smakowitego..
Owsianka otrębowa z imbirem, mandarynkami, polana zimnym jogurtem jagodowym.

niedziela, 26 lutego 2012

Smoothie !!

Wczoraj imieniny a dziś wiadomo.. a to moje lekarstwo: smoothie!!
Smoothie
  • czerwony grejpfrut
  • 1/2 pomarańczy
  • kiwi
  • sok z 1/2 limonki
  •  kawałek świeżego imbiru
  • 2 łyżki lisków świeżej mięty
Wszystko razem miksujemy. Pijemy na zdrowie :)

czwartek, 23 lutego 2012

Pulpeciki w sosie pomidorowym

Dzień po imieninowy przeżyty bez entuzjazmu... postawiłam więc na szybki obiad... prosty, taki jaki kiedyś robiła mi babcia..
Pulpeciki w sosie pomidorowym
Pulpeciki:
  • 400 gram mięsa mielonego
  • 2 łyżki bułki tartej
  • małe jajko (s)
  • sól, pieprz
Wyrabiamy wszystko i smażymy małe pulpeciki.
Sos:
  • 1/2 litra bulionu warzywnego
  • mały koncentrat pomidorowy
  • 100 ml pikantnego soku pomidorowego (polecam tymbark)
  • 1/3 puszki kukurydzy
  • kilka pieczarek
  • sól pieprz
Do podsmażonych pulpecików wlewamy bulion, koncentrat i sok. Na drugiej patelni podsmażamy pieczarki. Gotujemy sos na małym ogniu aż się dostatecznie zredukuje. Dodajemy pieczarki i kukurydzę. Doprawiamy. Chwilkę smażymy, posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy z ryżem lub tak ja osobiście najbardziej lubię ze świeżym chlebem z masłem :)

niedziela, 19 lutego 2012

Tort urodzinowy Misia..:*

Urodziny K. Trzeba było upiec ciasto, ale zaszalałam i zrobiłam tort. Mój pierwszy w życiu tort. Trochę niezgrabny, ale robiony późnym wieczorem w konspiracji, żeby K. mnie nie nakrył i żebym rano mogła zrobić niespodziankę..
K. nie kończy 8 lat, żeby ktoś mnie nie posądził o związki z nieletnimi, ale innej świeczki nie miałam a życzenie musiał jakoś sobie pomyśleć, nie chciałam go pozbawiać tej przyjemności ;)
Tort urodzinowy
Biszkopt:
  • 5 łyżek cukru
  • 5 łyżek mąki
  • mały cukier waniliowy
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżka kakao
  • olejek waniliowy
Masa:
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki maki
  • 3 łyżki cukru
  • 250 ml mleka
  • cukier wanilinowy
  • 300 ml śmietany 30 %
  • łyżka zimnego masła
Oraz:
  • puszka brzoskwiń
  • likier migdałowy
białka ubijamy z odrobiną soli. Żółtka miksujemy z oba cukrami, dodajemy kolejno mąkę, proszek, kakao, pianę i olejek. Ciasto wylewamy do natłuszczonej tortownicy. Pieczemy 30 minut w 200 stopniach.
Masa: żółtka miksujemy z 1/3 cukru pudru, dodajemy mąkę i delikatnie mieszamy. Mleko zagotowujemy z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodajemy żółtka i gotujemy na małym ogniu przez 2 minuty. Dodajemy masło i mieszamy. śmietankę ubijamy z 2/3 cukru pudu i dodajemy do masy.
Biszkopt kroimy na 3 części, każdą naszczamy olejkiem migdałowym. Przekładamy ją kremem i pokrojonymi w kostkę brzoskwiniami. Dekorujemy brzoskwiniami i wiórkami czekoladowymi. Wstawiamy do lodówki (u mnie balkon czyli wielka, naturalna lodówka) na ok 3 godziny.

sobota, 18 lutego 2012

Muszle faszerowane szpinakiem

Sobotni obiad.. aby był wyjątkowy, aby odejść od codziennych ziemniaków z kotletem..
Muszle faszerowane szpinakiem
  • pojedyncza pierś z kury
  • 1/2 opakowania mrożonego szpinaku
  • 100 gram sera typu feta
  • ząbek czosnku
  • masło
  • makaron muszelki
  • sól, pieprz
  • sos beszamelowy
Makaron ugotowałam al' dente. Pierś kurczaka kroimy w drobniutka kostkę podsmażamy na patelni. Szpinak smażymy chwile na maśle z dodatkiem czosnku przeciśniętego przez praskę. Dodajemy kurczaka i fetę. Farsz dobrze mieszamy, by wszystko się ładnie połączyło. Na dno naczynia wylewamy sos beszamelowy. Muszelki faszerujemy farszem, wykładamy na beszamel. Na wierzchu wylewamy jeszcze odrobinę beszamelu. Zapiekamy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 30 minut.

piątek, 17 lutego 2012

ALKO-MISIE i okropny katarrrr :/ Wpis zbiorowy

...niestety katar dopadł i mnie... najpierw K. później po bliższym z nim obcowaniu i ja.. niestety.. ledwo żyłam, gotowanie zostało zawieszone na rzecz grzania sobie kilka razy dziennie piwka z imbirem, goździkami, miodem i cytryną.. pomagało na godzinę, dwie a dalej trzeba było walczyć..
W międzyczasie robiły się żelki, które widziałam u  Dusi. K. nazwał je trafnie alko-misiami, bo pija tą wódę i piją.. :) Dziś, gdy katar trochę odpuścił dodałam je do drinka i był wspaniały, misie bardzo alkooo...
 alko-misie widać się bardzo napompowały..
  • kilka żelkowych misiów w różnych kolorach
  • wódka, tyle, żeby zakryła misie ponad 2 cm
wstawiamy do lodówki na co najmniej 2-4 dni przykryte folią albo w słoiczku (będzie widać jak się porządnie napiją)
 W szklance tłok...
A tutaj drinek z alko-misiami i winem musującym z dodatkiem pomarańczy...
A to moja kochana bestia patrzącą bykiem na to, jak robię sobie drinka.. :) A na koniec moje grzane piwko... naprawdę leczy katar, przynajmniej na dłuższy czas niż psikacze, tabletki itd, itp.. :)

środa, 15 lutego 2012

Koktajl "owocowe zdrowie"

Zima.. brak witamin.. postanowiłam więc zaszaleć i poczuć chociażby na chwilę trochę lata..
Koktajl "owocowe zdrowie"
  • 4 truskawki
  • 1/2 mango
  • 1/2 grejpfruta
  • kilka listków mięty
  • kawałek świeżego imbiru
  • 200 ml kefiru
  • łyżeczka miodu
Wszystko wrzucamy do blendera, miksujemy i pijemy ;)

wtorek, 14 lutego 2012

Wale(n)tynkowe śniadanie ;*

Nic dodać, nic ująć.. robione w konspiracji.. z miłości
Kanapki z serowymi sercami, zapiekane jajo w szynce i mnóstwo katchupowej miłości..

poniedziałek, 13 lutego 2012

Festiwal pizzy w Shy-Hut :)

Od dawna szukaliśmy z K. idealnego przepisu na ciasto do pizzy. Postanowiliśmy zrobić dwie z dwóch różnych przepisów. Obie wyszły dobrze, chociaż uważamy, że przepis na drugie ciasto bardziej odpowiadał naszym gustom aniżeli pierwszy.
 Podzieliłam je na cztery kawałki, dzięki czemu mieliśmy prawie cztery rożne pizze:) uczta jak się paczy..:P
Dodatki z I połowy:
czerwona cebula
pomidor
zielone oliwki
pieczarki
papryka czerwona
szynka
II połówka
szynka
pieczarki
camembert
mozzarella
papryka
papryczki piri -piri
III połówka
kiełbasa
cebula
oliwki
pomidor
IV polówka
czerwona cebula
oliwki
polędwica

Wszystkie oczywiście obsypane były obficie z serem, bo my z K. uwielbiamy wszystkie pizze i zazwyczaj takie zamawiamy z podwójnym serem <mniam>
Nie miałam okazji upichcić pizzy w "dniu pizzy", więc zrobiłam to z nawiązką w niedzielę ;]

sobota, 11 lutego 2012

Zdrowe kanapeczki śniadaniowe

Zimny poranek (biorąc pod uwagę, że wstałam o 6 rano!!:O) i moja porcja zdrowia na talerzu..  nie znoszę zimy, nie potrafię wtedy normalnie funkcjonować. Nic mi się nie chce i całymi dniami najchętniej przesiedziała bym przy kaloryferze z czymś ciepłym w łapie i książką albo wlepiając gały w "Gotowe na wszystko". To moje ostatnie aktywności.. wczoraj pokusiłam się o 30 minutowy maratonik z hula - hop! Ot cały mój dorobek.. Lepiej niech ta zima już sobie idzie... chce wiosny
!!
Kanapki z chleba alpejskiego z białym serem, pastą łososiową oraz pomidorem, ogórkiem kiszonym, ogórkiem świeżym, natką pietruszki i sałatą.. do tego zielona herbata z cytryną!

piątek, 10 lutego 2012

Drink White!

No i znów drinkujemy.. pizzy nie było, więc musiałam jakoś zalać smutki ;)
Drink White
  • 50 ml wódki
  • 30 ml białego frugo
  • wino musujące słodkie
  • 3 kostki lodowe zrobione z białego frugo
Wszystko wymieszać i pić! na zdrowie ;)

środa, 8 lutego 2012

Dipy do chipsów

Babskie pogaduchy przy piwku i chipsach. Moje ulubione. Pomyślałam, że je urozmaicę..
Dip ognisty
  • 3 łyżki ognistego ketchupu
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 papryczki piri -piri 
  • pieprz czosnkowy
  • ostra papryka
  • szczypta imbiru
Papryczkę kroimy bardzo drobno, razem z pestkami dodajemy do reszty składników.

Dip serowy
  • duża kostka serka topionego (u mnie o smaku szynki)
  • 3 łyżeczki startego żółtego sera
  • mleko
  • oregano
Na patelnie wrzucamy wszystkie składniki, mleka tylko tyle by konsystencja sosu była podobna do gęstej śmietany. Smażymy na malutkim ogniu aż wszystko się połączy.

Dip jogurtowo -ogórkowy
  • 3 ząbki czosnku
  • kawałek świeżego ogórka
  • jeden spory ogórek kiszony
  • kilka łyżek jogurtu naturalnego
  • sól, pieprz
Czosnek i ogórki ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy jogurt i doprawiamy

* Podałam je z chipsami paprykowymi i pełnoziarnistymi bake rollsami o smaku tzatziki. Moimi osobistymi faworytami śa ognisty i serowy - podjadaniu nie będzie końca ;)

Mama mówi na to FROOP.. ;]

Pobudka 7.00 rano, śniadanie, maraton spraw urzędowych, zakupy, sok marchwiowy, rowerek i... ochota na coś owocowego, letniego, słodkiego...
Domowy FROOP czyli jogurt naturalny z łyżeczką miodu oraz mus z ulubionych owoców.. (u mnie truskawki, wprawdzie mrożone, ale co tam)

wtorek, 7 lutego 2012

Tiramisu w pucharku i urodziny babci

Trzeba było zrobić coś wyjątkowego, ale i szybkiego, bo po 3 godzinach w drodze byłam tak przemarznięta, że na nic nie miałam siły..
Tiramisu w pucharku
  • 150 gram okrągłych biszkoptów
  • 400 ml śmietanki 30 %
  • 2 łyżki likieru amaretto
  • 150 ml mocnej kawy
  • 60 gram cukru pudru

Śmietanę ubijamy z cukrem. Kawę mieszamy z likierem. Namaczamy w niej biszkopty. W pucharkach układamy namoczone biszkopty, śmietankę, kolejną warstwę biszkoptów i śmietankę. Posypujemy kakao.
Najlepszym prezentem dla mojej babci jest jej "wnuczuś" z kwiatkiem :) chociaż przywiązanie mu tego i doniesienie kwiatka do babci graniczyło z cudem.. jednak udało się a babcia była w siódmym niebie z radości.. ;]

poniedziałek, 6 lutego 2012

Babeczki o smaku pizzy

Od dawna miałam ochotę zrobić jakieś wytrawne babeczki. Tak, więc zebrałam się w sobie i zrobiłam oo! Pomimo mrozu, samochodu, który nie odpalił rano jednak świeci słonce a to nastraja mnie chociaż odrobinę pozytywnie.
Inspirowałam się przepisem Przy kuchennym stole ;)
Muffiny o smaku pizzy
 suche:
  • 1 i 1/2 szklanki maki pełnoziarnistej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka przyprawy do pizzy
  • łyżeczka oregano i bazylii
mokre:
  • 1/2 szklanki maślanki
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 2 łyżki ostrego ketchupu
ponadto:
  • 150 g camemberta
  • 100 g polędwicy łososiowej
  • 1/4 puszki kukurydzy
Łączymy składniki suche w jednej misce. W drugiej mieszamy składniki mokre. Do tych drugich dodajemy pokrojony w kostkę ser, polędwicę oraz kukurydzę. Łączymy składniki z obu miseczek. Przekładamy do wyłożonych papilotkami foremek. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 minut.

sobota, 4 lutego 2012

Ciacho buraczane z jabłkami

Piątek, leniwy, przerzedzony w domu.. bez żalu, bo na dwór aż nie chce się wychodzić.. To też postanowiłam zasłodzić dziadków kolejnym wypiekiem. Zostały mi w domu jeszcze pieczone buraki, których wcześniej używałam do sałatki, a że nie mogłam ich przejeść i szkoda było wyrzucać to wykorzystałam je do ciasta. Nie byłam pewna co z tego wyjdzie, ale dziadkom ciasto zasmakowało i to najważniejsze ;)
Od jutra pewnie ponownie zapuszczę dietę, bo dziś wyruszamy na urodzinowe przyjęcie, więc raczej nie będę myśleć o przestrzeganiu diety a o dobrej zabawie :)
 Ciasto buraczane z jabłkami
  • 2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 2 łyżki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 szklanka maślanki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 jajko
  • 1 upieczony, starty na tarce burak
  • 2 łyżki kakao
  • 2 duże jabłka (dobrze jakby były lekko kwaskowate)
  • ok. 2 łyżki brązowego cukru
Ubijamy jajo z cukrem. Dodajemy olej, maślankę, następnie mąkę z proszkiem do pieczenia. Ścieramy na tarce buraka i mieszamy razem z kakaem. Dodajemy do masy.  Wylewamy ja na blachę. Układamy pokrojone w półplasterki jabłka. Na wierzchu posypujemy brązowym cukrem (fajnie się karmelizuje a po upieczeniu jabłuszka się "świecą"). Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 40 minut.

czwartek, 2 lutego 2012

Owsianka otrębowa z mlekiem sojowym i kiwi ! ;)

Zimne poranki, aż nie chce się wychodzić spod kołdry. Jednak wstaję i marzę tylko o czymś gorącym.. Czeka mnie dziś ponad dwugodzinna podróż do Łowicza.. już czuję ten wróż, odmarzające stopy i ręce... , ale czego człowiek nie zrobi z miłości.. Wracając do śniadania, chciałam zjeść coś gorącego, zdrowego i pożywnego. Zrobiłam owsiankę, ale otrębową i z mlekiem sojowym, które stało się od razu moim faworytem. Przyznaję, że nigdy nie piłam mleka sojowego i zawsze obawiałam się jego okropnego smaku, ale po spróbowaniu najchętniej piłabym tylko je. Pozytywne rozczarowanie numer 1! Największym minusem jest jego cena...
Owsianka otrębowa z mlekiem sojowym i kiwi
  • 200 ml mleka sojowego
  • małe kiwi
  • 3 łyżki otrębów owsianych
  • 2 łyżeczki jogurtu o smaku kiwi
Kiwi kroimy na cząstki, wrzucamy do garnuszka (parę kawałków zostawiamy) razem z mlekiem sojowym i otrębami. Gotujemy na małym ogniu, aż zgęstnieje a otręby zmiękną. Przelewamy do miseczki. Na wierzchu rozlewamy jogurt i resztę kiwi. Pyszności.

środa, 1 lutego 2012

Różowa sałatka z alpejskimi grzankami

Babskie spotkanie... i pokłon dla niedocenianego buraka..
Różowa sałatka z alpejskimi grzankami
  • 2 średnie pieczone buraki*
  • mała kapusta pekińska
  • ser feta
  • 2 ugotowane jajka
sos:
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 2 łyżeczki ostrej musztardy
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżeczka jogurtu naturalnego
  • sól
  • chleb alpejski**
Buraki i fetę kroimy w kostkę, kapustę szatkujemy. Składniki sosu łączymy. Wszystko mieszamy razem w miseczce. Odstawiamy do lodówki na ok 2 godzinki. Na wierzchu układamy pokrojone w ćwiartki jajka.
Chleb kroimy na małe kwadraciki, smarujemy masłem (min. 80% tłuszczu), smażymy na suchej patelni aż się zrumienią. Posypujemy wierzch sałatki.
* buraki myjemy, razem ze skórka owijamy folia aluminiową, pieczmy w nagrzanym do 200 stopni piekarniku ok 2 godzin.
**chleb alpejski kupuję u siebie w piekarni, ma lekko słodkawy smak, idealnie kontrastujący z octowym sosem w sałatce i słoną fetą