piątek, 20 stycznia 2012

Zupa cebulowa nie taka znowu francuska

Pierwszy raz jadłam zupę cebulową jakieś 6 lat temu niedaleko Żywca przy okazji wyjazdu sylwestrowego. Była pyszna! Na dnie miseczki roztopiony ser, dalej mocna zupa z sporym dodatkiem  tartej cebuli, która miała zaostrzać smak.
 Zupa cebulowa
  • 1kg cebuli
  • litr buliony warzywnego
  • 2 łyżki masła
  • tymianek
  • kminek
  • gałka muszkatołowa 
  • pieprz, sól
  • świeży imbir
  • 1 starta na tarce cebula
  • ser żółty
Cebulę kroimy w plastry, podsmażamy na maśle aż się zeszkli. Dodajemy bulion i przyprawy, imbir ścieramy i również dodajemy. Gotujemy na małym ogniu aż cebula zmięknie. Wyłączamy ogień, dodajemy startą cebulę. Na dno miseczki wkładamy ser, zalewamy gorącą zupą. Jemy! bardzo rozgrzewająca

6 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie miałam okazji wypróbować jak smakuje zupa cebulowa, ale kto wie, może niedługo to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstyd, ale cebulowej nigdy nie jadłam. No ale... w końcu jestem początkującą kucharką, wszystko przede mną ;) Co i kiedy wirtualnie gotujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę,że zmieniłaś styl bloga ;) Ja też powoli do tego zmierzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusicie tą cebulową na blogach jak niewiem:)

    OdpowiedzUsuń