czwartek, 15 grudnia 2011

Pierwsze ciasto bananowe! charytatywnie ;)

Od dawna chciałam upiec ciasto bananowe tudzież chlebek bananowy i nadarzyła się do tego okazja. Koncert charytatywny o którym już wspominałam Srogi Łomot w Słusznej Sprawie. Oczywiście dziadkowie nie wybaczyliby mi, gdybym upiekła ciasto a oni nie mogliby spróbować, więc zrobiłam dla nich cztery małe ciaściątka vel. muffinki. Inspirowała się przepisem z Moje kucharzenie, ale oczywiście trochę go zmodyfikowałam (jak to ja ;P) .
Ciasto bananowe 
  • 4 duże banany (rozgniecione)
  • 3 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody
  • szklanka cukru
  • szklanka oleju
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki jogurtu naturalnego
  • 2 jajka
  • cztery kostki gorzkiej czekolady
  • bakalie (u mnie migdały, rodzynki, suszone wiśnie)
W jednej misce łączymy mokre składniki, w drugiej suche. Te drugie dodajemy do tych pierwszych, dokładnie mieszamy. Czekoladę i bakalie kroimy na małe kawałeczki. Dodajemy do masy i ponownie dokładnie mieszamy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 40 minut.

Liczę, że wyszło dobrze, i że ktoś będzie chciał za nie zapłacić może nie w gestii spróbowania, ale chociażby po to by pomoc dzieciom ;]

9 komentarzy:

  1. Bardzo zachęcające, więc z pewnością przydało się w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bananowe są najlepsze! Jestem pewna, że znajdzie się wiele chętnych. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chlebek bananowy dawno temu robiłam i nikomu nie smakował, a tak lubię banany więc może wypróbuję Twój przepisik:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię wszystko z bananami. Chlebek bananowy piekę w keksówce, nigdy nie robiłam w tortownicy. Muszę kiedyś spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne to ciasto, lubię dodatek bananów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że będą się licytować, aby kupić ostatnie kawałeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale apetyczne! Ostatnio pokochałam wypieki z bananami :)

    OdpowiedzUsuń