niedziela, 13 listopada 2011

Krakersowe kanapeczki

Kolejna propozycja z serii "coś na imprezę". Jeden z gości stwierdził, że właśnie ta przystawka była najlepsza, ale zapytany z czym były krakersy odpowiedział, że ze śledziem :O No niestety albo stety nie.. ;)

Krakersowe kanapeczki
  • paczka krakersów
  • pierś z kury (pojedyncza)
  • pietruszka
  • majonez
  • jogurt naturalny
  • ser żółty
  • sól, pieprz
  • czerwone pesto
  • ananas z puszki

Pierś kurki gotujemy w osolonej wodzie lub w bulionie warzywnym. Ugotowaną studzimy i rozgniatamy na "paćkę" (najlepiej zrobić to rączkami). Dodajemy posiekaną pietruszkę i ser starty na tarce, majonezu z jogurtem tak by połączyły się z resztą w miarę jednolitą masę. Doprawiamy. Na każdym krakersie układamy farsz. Na jednej połowie łyżeczkę pesto, na drugiej po kawałku ananasa..

* podobno te z pesto są lepsze... bardziej wyraziste... chociaż mnie smakowały obie wersje :)

2 komentarze:

  1. Ciekawe. Nie zdarzyło mi się jeszcze pomylić ananasa ze śledziem. ;D
    Ale jak najbardziej jestem za takimi przystawkami. ';)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zapomniałam o krakersowch kanapeczkach, a takie pyszne są:)

    OdpowiedzUsuń