wtorek, 27 września 2011

Naleśnikowe koreczki

Nawał pracy nad mgr zaowocował brakiem czasu na pichcenie i na cokolwiek.. dziś, więc przepis z zamierzchłych czasów, który nie został jeszcze opublikowany..
 Naleśniki smarujemy serkiem typu philadelphia (naturalnym), nakładamy liście sałaty i rozdrobnionego tuńczyka. Zawijamy, kroimy i przekłuwamy wykałaczką. Danie idealne na dziś - szybkie i sycące.. Przy tym natłoku pracy nad biurokratycznym napisaniem magistra nie mam siły na nic innego..
Następnym razem obiecuję bardziej 'wyrafinowany' przepis...

2 komentarze:

  1. wspaniale. sama tez mam sporo postow nieopublikowanych, czasami ratuja mi skore przy natloku spraw... powodzenia z obrona :)

    OdpowiedzUsuń