sobota, 20 sierpnia 2011

Niekulinarne Mazury i roladki z szynki

Weekendowy wyjazd na mazury bardzo się udał. Pogoda dopisała a to było najważniejsze, bo dzięki temu mogliśmy i pozwiedzać, po relaksować się i posiedzieć nad jeziorkiem z zimnym piwkiem u boku :)
Nie omieszkałam oczywiście zjeść smażonej ryby.. w sumie to nastawiałam się na pstrąga, bo jakoś on zawsze kojarzył mi się z mazurskimi klimatami. Wybór padł jednak na miętusa i nie żałuję, bo był naprawdę pyszny. Gdyby jeszcze k. przekonał się do ryb mogłabym spróbować ich więcej, ale on jest raczej zwolennikiem mięsa...
mały łoś w Kadzidłowie

Mój faworyt - Bielik :D


A teraz, skoro już się pochwaliłam przejdziemy do spraw bardziej kulinarnych, czyli: roladki z szynki z topionym farszem w roli głównej :) Poznałam je rok temu na jednej z rodzinnych imprez. Zasmakowały mi bardzo i teraz postanowiłam je zrobić, bo tęskniłam za tym właśnie połączeniem smaków.
 Roladki z szynki z topionym farszem
  • 30 dag szynki konserwowej
  • 2 serki topione (hochland śmietankowy)
  • małe opakowanie słonecznika
Na suchej patelni prażymy słonecznik. Dorzucamy serki i masę dokładnie mieszamy. Na każdy plasterek szynki nakładamy farsz i zwijamy. Gotowe. Super pomysł na spotkanie ze znajomymi :]

* nie wiem czy to klasyfikuje się jako danie, ale co tam :]

8 komentarzy:

  1. Na Mazurach byłam tylko raz, na żaglówce(omg! nigdy nie zapomnę jak uciekaliśmy przed burzą do najbliższego brzegu;), ale chętnie wróciłabym tam ponownie;)Takie roladki bardzo lubię, często pojawiają się na imprezie (z dodatkiem chilli;) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna przekąska na stół :) super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja właśnie wróciłam z Warmii, to byłyśmy niedaleko siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Roladki to świetna przekąska, ale chciałam też niekulinarnie..
    Piękne zdjęcia z mazur, szczególnie zauroczyło mnie zdjęcie małego łosia i bociana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jak miło zobaczyć domowe strony ;)
    i jak podobało się na Mazurach? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. roladki to faktycznie fajny pomysł na przekąskę. U mnie w lubelskich klimatach robimy kieszonki z szynki w ten sposób. Dość ciekawy farsz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie robić na imprezy roladki z różnym farszem

    OdpowiedzUsuń
  8. @Łyżka: bardzo, bardzo! żałuję, że byłam tak krótko, ale może następnym razem uda się pojechać na dłużej.. :)

    OdpowiedzUsuń